BLOG
11.09.2013

11.09.2013 świat dziś popłakuje deszczem. To znak. 

11.09. 2001 roku dwa samoloty rozbiły dwa wieżowce World Trade Center. Ta wiadomość dotarła do mnie, gdy czytałam w pociągu Zwiastunów Świtu – B. Marciniak,

jedną z pierwszych channelingowych książek mówiących o nowej świadomości.

To straszne, że ludzie i ich konflikty, interesy, doprowadzają do śmierci wielu niewinnych osób, bezpośrednio nie zaangażowanych w te rzeczy. I co by nie mówić o prawie karmy i nieprzypadkowości tego, że ktoś ginie w jakimś czasie, miejscu czy zbiorowej katastrofie. Każde uzasadnienie z mego dzisiejszego punktu widzenia można spłycić do jakiejś ideologii by tylko nie utożsamić się choć na chwilę z bólem odchodzących i cierpieniem bliskich.

Więcej…
 
08.09.2013

To zadziwiające jak wspaniałe znaki śle niebo. Dziś, kiedy przystąpiłam do praktyk wstępnych przed oczyszczeniem energetycznym na odległość, byłam na powietrzu.

Kiedy tylko zaczęłam przywoływać Opiekunów kolejnych przestrzeni począwszy od Opiekunów miejsca w którym byłam, przyleciało do mnie stadko gołębi które nie bały się zbliżać się do mnie na odległość 40 cm. Nakarmiłam je chrupkim chlebem a gołębie były ze mną przez całe oczyszczenie, w ostatnich jego częściach podchodząc nawet do mych stóp gdzie leżały resztki okruszków.

Więcej…
 
02.05.2011

W lesie do którego chodzę dostrzegłam bajorka powstałe po ostatnich opadach deszczu. Nie są to jednak zwykłe rozlewiska. Każdego z  trzech z nich strzegła inna istota. Przy pierwszym biegał wodnik który absolutnie nie miał ochoty by ktokolwiek podchodził do jego terytorium.

Przy drugim siedziała płakliwa rusałka – która zachowywała się tak jakby chciała wypłakać morze łez i z niech powstało owo bajorko. Kiedy zrozumiałam że jest ona strażniczką wody smutku i żalu i taka jest funkcja tej przestrzeni oddalam jej z szacunkiem swój smutek.

Więcej…
 
01.05.2011

Postanowiłam się wybrać do lasu. Po deszczu było dość mokro ale po powitaniu ze strażnikami Bolimowskiego Parku krajobrazowego oni sami zadecydowali abym doszła do miejsca w którym królowały dwa wspaniałe dęby.

I choć mówi się że dęby to drzewa o energii męskiej poczułam ze jeden z nich jest męskiej a drugi stworzony z dwóch bliźniaczych drzew jest żeński. Ten drugi miał pień dzielący się na dwa drzewa a ich złączenie obrośnięte było mchem łudząco przypominając łono kobiety stojącej na głowie.

Drzewa zaczęły opowiadać mi swoją historię wyjaśniając że męski jest strażnikiem okolicy naziemnej a żeński działa w świecie podziemnym. I w istocie był kiedyś leśną istotą zaklętą potem w drzewo. Stąd wygląd tego dębu– przypominający kobiece ciało od bioder w dół . Kiedy dostrzegłam jak dębowa kobieta działa przez korzenie – zadziwiłam się.

 

Więcej…
 
30.04.2011 Beltane

dziś świętuje się  Beltane.Z tej okazji sprzątałam miejsce mocy - znajdujące się w pobliżu domu, by potem zrobić tam pudżę.
Jest tam stary dziki i zaniedbany ogród i resztki zabudowań. Nad przestrzenią góruje dąb przy którym medytuję . Miejsce to cieszy się sporą popularnością wśród amatorów imprez na świeżym powietrzu ;-)
Zadziwia mnie to jak pięknie reaguje przyroda i jej strażnicy kiedy jest się z nimi w kontakcie.
Gdy zrobiłam przerwę w sprzątaniu i przysiadłam na rozłożystym iglaku tak pięknym i wielkim że tworzy już iglasty namiot usłyszałam jadących w mą stronę rowerzystów. jeden z nich był głośny i agresywnie śpiewał. Na początku poczułam strach ale pomyślałam że przyroda na pewno mnie obroni.

Więcej…
 
« pierwszapoprzednia1234567następnaostatnia »

Strona 7 z 7

Copyright © MistycznaBrama 2013 | design: kubarlov.pl