Tantra Joga
Co to jest Tantra?

Przed tysiącami lat, tak dawno temu, że nikt dziś dokładnie nie wie jak wyglądał ówczesny świat w Indiach panował matriarchat. Bogobojny lud hinduski czcił wtedy wielkie żeńskie boginie: Shakti - uosobienie twórczej mocy kobiecości, boginię obfitości- Lakszmi, okrutną Kali. W tych czasach narodziła się tantra joga czyli joga przemian energii. Choć korzenie tantry giną w mrokach dziejów, jej ponadkulturowy przekaz znany był we wszystkich starożytnych cywilizacjach od: Atlantydy, przez Egipt, świat arabski, Tybet, Tajlandię, aż po Chiny i Japonię, gdzie odpowiednikiem tantry jest tao seksu. Teraz ta ponadczasowa wiedza ponownie podbija serca Europejczyków.

Praktyki tantry poszerzają horyzonty i budują moc wewnętrzną, przyczyniając się do osiągnięcia oświecenia. Tantra jest jedyną ścieżką duchową przeznaczoną nie tylko dla osób indywidualnych, ale i dla par. Zgłębiane tantry może bardzo przyjemne, bo jej część stanowią praktyki seksualne. Tantra ożywia znudzonych rutyną kochanków. Ratuje rozpadające się związki. Rozgoryczonym wzajemnymi oskarżeniami partnerom, przynosi nowe spojrzenie, uczy ich porozumiewania się, pomaga rozwikłać problemy. Ta ścieżka buduje wielopoziomową miłość tworząc tzw. tantryczne małżeństwa - związki prawdziwych duchowych partnerów.

Tantra jest jedną z najszybszych dróg do oświecenie, czasami wyzwolenie osiąga się podczas jednego zbliżenia. W trakcie takiego zespolenia kochankowie wędrują w światy duchowe, spotykając się z istotami nadprzyrodzonymi. A po zakończeniu takiego zespolenia ich życie na zawsze się odmienia, podejmują najtrudniejsze, ale najbardziej wyzwalające decyzje. Tantra nie jest łóżkową gimnastyką, ale jogą miłości i emocji. Toteż wkroczenie do krainy zmysłów wymaga odwagi, dla wyzwalania się z najgłębszych lęków. W swojej praktyce widziałam wielu rozwiniętych duchowo ludzi, wrażliwych, wizyjnych, ale głęboko nieszczęśliwych. Duchowość nie była dla nich iluzyjną ucieczką przed codziennością. Ludzie Ci nie potrafili wyzbyć się kompleksów. Otoczenie uważało ich za dziwaków, ich rodziny rozpadały się oni, nie umieli stworzyć nowych, lepszych związków. Psychologia dowiodła, że większość problemów wynika z braku akceptacji dla własnej płciowości oraz braku miłości dla swojego ciała. Ludzie czerpiący radość z seksualności, są zdrowsi, szczęśliwsi, żyją znacznie dłużej i osiągają więcej sukcesów.

Gromadzenie mocy

Energia seksualną, jest najpotężniejszą mocą człowieka. Wykorzystujemy ją tylko, kiedy powołujemy na świat dzieci. Zaś nieustannie trwonimy w czasie podniecenia, uprawiania tradycyjnego seksu, miesiączek i wytrysków. Tym samym codziennie tracimy od 30 do 70% życiowego potencjału. Tantra pozwala zgromadzić tę życiodajne paliwo, by po zgromadzeniu przetransformować energię seksualną na dowolne cele. Niektórzy wykorzystują energię witalną dla rozwoju intelektualnego, uzdrawiania lub twórczości artystycznej. Są też tacy, którzy rozwijają dzięki niej zdolności paranormalne - efektem ubocznym tantry jest jasnowidzenie. Najbogatsi biznesmeni i najbardziej płodni artyści to osoby, które znakomicie posługują się swym seksualnym potencjałem. Są oni zdrowi i bardzo aktywni do późnej starości. Takim człowiekiem był wyjątkowo płodny twórczo tantryk Aleksander Dumas - autor "Trzech muszkieterów".

Słowa są potężnym nośnikiem energii, dlatego kłótnie bardzo nas osłabiają, a miłość sprawia, że potrafimy przenosić góry. Dopóki blokujemy emocje, zawsze jesteśmy ich więźniem. Skrywane uczucia, stają się tykającą bombą, zegarową, wybuchającą w najmniej oczekiwanym momencie. Takie wybuchy niszczą człowieka. Tantra radzi, aby wyrażać emocje zanim się spiętrzą. A, kiedy miotają nami emocjonalne rozterki, należy wgłębić się w emocje i znaleźć przyczynę powstawania. Możemy wówczas zamienić emocje negatywne w pozytywne.

Magia tantrycznych kochanek

Kobiety marzą o tym, aby magnetyzować mężczyzn samym swymi widokiem. Wiele kobiet mocy: władczyń, uzdrowicielek, szamanek, gejsz - czerpało swą wielką siłę z tantry. Ich siła osobowości, czar, mądrość, ciepło i tolerancja sprawiały, że mężczyźni po prostu tracili dla nich głowę. Tantra gloryfikuje kobiecość i pozwala realizować się wybranej przez dziedzinie życia. Tantryczną nałożnicę podsunięto Dżingis Chanowi, gdy planował inwazję na Chiny. Kochanka sprawiła, że wódz bezgranicznie się w niej zakochał. Pod jej wpływem należący do największych tyranów ludzkości Chan złagodniał i odłożył wojnę na później, aby bez ograniczeń rozkoszować się tantrycznymi rozkoszami.

O tym jak wspaniały jest seks tantryczny przekonał się za młodu Władimir Muraniewski. Jedna noc z cudowną kochanką pozostawiła mu niezapomniane przeżycia. Ale przepaść między wschodnimi rozkoszami a kontaktami z innymi kobietami była tak duża, że zwykły seks był dla stał się dla niego jałowy jak onanizm. Rosyjski inżynier, nie potrafił się z tym pogodzić, zgłębił tajniki kobiecej anatomii i skonstruował sprzęt do ćwiczeń intymnych. Nauczył posługiwania się nim swą żonę oraz tysiące Rosjanek, tym samym ratując wiele małżeństw.

Niecodzienne umiejętności seksualne tantryczek są wynikiem treningu mięśni intymnych. Ćwiczenia potęgują rozkosz i sprawiają, że kobieta młodnieje. Inne praktyki wyrównują gospodarkę hormonalną, zapobiegają i leczą większość problemów kobiecych oraz seksualnych. Niektóre techniki powiększają, lub zmniejszają biust i zapobiegają ciąży, ale o tym opowiem w następnych odcinkach cyklu.

Super- potencja czyli nasienie na wagę złota

Statystyki alarmują, że coraz więcej mężczyzn, cierpi z powodu zaburzeń erekcji, przedwczesnego wytrysku, impotencji. Problemy z prostatą stają się powoli tak powszechne jak nowotwory piersi u kobiet. Medycyna oraz seksuologia oferują w takich wypadkach długą, kosztowną i nieobojętną dla zdrowia farmakoterapię.

Tantra leczy znacznie szybciej, prostymi ćwiczeniami. Odpowiednie techniki uciskania krocza wzmacniają i przedłużają erekcję. Inne ćwiczenia wydłużają i pogrubiają fallusa, nadając mu pożądany kształt (szczegóły w kolejnych odcinkach). Za osłabienie prostaty, problemy ze wzwodem, odpowiadają leniwe mięśnie. Wzmacnia się je zaciskając i rozluźniając zwieracze mięśni intymnych. To ćwiczenie pozwala też kontrolować wytrysk, przedłużać akt miłosny. Jest to niezwykle ważne, bowiem każdy wytrysk skraca życie mężczyzny ( statystycznie panowie żyją o 10 lat krócej od kobiet) i bardzo osłabia jego zdrowie. Dlatego często po wytrysku, panowie są tak wyczerpani, że natychmiast zasypiają. Tantrycy, kochają się godzinami, w ogóle nie doprowadzając do wytrysku, uzyskując nieosiągalne dla innych mężczyzn wielokrotne orgazmy. Adepci tantry to kochankowie idealni, czczą boskość kobiety nie tylko w łóżku, ale i w życiu codziennym, są czuli, opiekuńczy, tolerancyjni, wykazują wiele inwencji w miłosnych igraszkach. Ci kochankowie wielokrotnie doprowadzają kochankę na szczyty rozkoszy, zanim zdecydują się spenetrować jej Tajemną Dolinę. Hołdujący tantrze brytyjski piosenkarz Sting, przyznaje się do tego, że stosując miłosne rytuały pieści żonę przez 6 godzin.

Mistrzowie tantry

Do wielkiej popularności tantry przyczynił się Osho -nieżyjący już najbogatszy indyjski mistrz duchowy. Do aszramów Osho od prawie 30 lat tłumnie pielgrzymują zafascynowani Indiami Amerykanie i Europejczycy.

Gigantyczny potencjał witalny, pomógł stworzyć Lamie Olemu Nydahalowi - liderowi buddyzmu diamentowej ścieżki, kilkaset ośrodków na całym świecie. Lama Ole ma dwie żony - co jest rzadkością u buddyjskich dostojników. Znany z twórczych metod działania, rozwiązał już problemy intymne wielu swych uczennic. Nie jest to jednak niczym wyjątkowym dla mistrzów tantry. Wędrowny XVI wiecznym jogin Drugpa Kunlejem, przyczynił się do oświecenia 5000 kobiet. Podobną twórczą ścieżką kroczyła w XIV w. Lalle Shwari. Ta niezwykła joginka, łamała zasady obyczajowe nauczając nago. Jej poezja do dziś jest wielką chlubą Kaszmiru.

Motywy tantryczne znajdujemy w twórczości wielu artystów m.in. w tekstach Manueli Gretkowskiej. Fascynował się nią Serge Geinsbourg - twórca kultowego francuskiego songu miłosnego "Je t'aime .. mo,non plus".

Słowiańska tantra

Stare przekazy, mówią, że kilka tysięcy lat temu, tantrę znano w Europie. Świadczy o tym seksualna swoboda Słowian. Postępując zgodnie z zasadami tantry nasi przodkowie uważali, zachęcali panny do używania życia. Tym samym mężatki, które najadały się seksu, po ślubie stawały się przykładnymi, wiernymi żonami. Mimo pozytywnych wzorców Europejczycy, zatracili się w rozpuście i zaczęli wykorzystywać jogę miłości do czynienia zła. Niebiosa ukarały nas rozwijając, na tym terenie religię, która "ocenzurowała erotyzm".

Ślady tantry przetrwały więc, tylko w baśniach ludowych. Baba Jaga - jest babą uprawiającą, jogę. Lata na miotle wykorzystując swą energię seksualną. Ale ponieważ jest niegodziwa, pod koniec baśni spala się w piecu swych namiętności. W bajce o Kopciuszku, zgubiony pantofelek - to symbolem pochwy. Książe pragnie poślubić, godną siebie piękną duchem dziewczynę, która ze względu na swe przymioty da mu wiele przyjemności. A zrodzone z niej potomstwo odziedziczy jej szlachetność. Motywy tantryczne zawiera "Księżniczka na ziarnku grochu", Czerwony kapturek, "Śpiąca królewna", baśń o "Żar ptaku".

Po wiekach tantra wraca ponownie, do Europy, aby jak głoszą przepowiednie uratować ludzkość od upadku. Zaskakujące jest to, iż przekazy channelingowe od Plejadian, Kasiopejan, Altean, także poświęcają wiele miejsca tantrze. Nasi kosmiczni bracia, mówią, o tym, że już wkrótce miłość fizyczna stanie się trampoliną wynoszącą nas do światła. Związki przestaną opierać się na lękach i uzależnieniach finansowych, a staną się wyrazem prawdziwej miłości i wolności ducha. Każdy z nas może tworzyć ten piękniejszy świat stosując tantrę we własnym życiu.

Wioletta Ewa Tuchowska - Wella

Wstępniak do cyklu "Kurs miłości tantrycznej", jaki ukazywał się na łamach tygodnika "Gwiazdy Mówią" w miesiącach 06-08. 2004 rok.

 
Rys historyczny z ciekawostkami

Duchowa spuścizna nauk o miłości przynależna jest wszystkim kulturom świata, przekraczając granice geograficzne i podziały narodowościowe. Nauki o miłości istnieją od zarania dziejów, od kiedy człowiek zaobserwował swą zmysłową naturę i zapragnął wykorzystać ją dla swego rozwoju.

Więcej…
 
Emocje

Tantra jest sztuką transformacji energii. jednym z najpotężniejszych źródeł energii są emocje, za każdą myślą, czynem stoją określone emocje. To dzięki ładunkowi emocjonalnemu potrafimy materializować zapisane na papierze afirmacje, czy też realizować marzenia. Większość z nas przez całe życie jest niewolnikami emocji. Ich kontrola wymaga od nas wielkiego wysiłku, czego efektem często są lęki lub zahamowania. Niejednokrotnie cierpisz z ich powodu, emocje są igrającymi z Tobą niewidzialnymi demonami. Ścieżka tantry, jest drogą zgłębiania własnych emocji. Kiedy powstają w tobie duże emocje zamiast ich unikać powinieneś zagłębić się w nie, aby zrozumieć czemu pojawiają się one w Tobie.

Więcej…
 
Aura i czakramy

Zapoznając się z tantryczną jogą , musisz przyjąć założenie, że posiadasz ciało fizyczne oraz swoistą strukturę energetyczną, która pozostaje niewidoczna gołym okiem dla większości ludzi. Strukturę energetyczną tworzą: aura - ciała energetyczne i czakramy - ośrodki energetyczne. W zależności od nastroju, przeżywanych uczuć, czy kondycji organizmu, aura zmienia barwy, kształt, rozszerza się lub zwęża. Przed pojawieniem się zaburzeń fizycznych ich symptomy dużo wcześniej widać w powłoce energetycznej.

Więcej…
 
Kundalini

Tradycje ezoteryczne dość tajemniczo opowiadają o istnieniu wrodzonej wewnętrznej mocy, która u ogromnej większości ludzi pozostaje w uśpieniu. Ta moc zwana Kundalini - lub twórczą siłą kosmosu mieści się u podstawy kręgosłupa, w miejscu, gdzie kość ogonowa zawija się do przodu. Czasami w trakcie aktu miłosnego Kundalini spontanicznie budzi się i zaczyna wędrować w górę kręgosłupa, rozpalając swym ogniem kolejne czakramy. Tę wędrówkę odczuwa się w postaci uderzenia gigantycznej fali gorąca. Takie przebudzenia są spontaniczne i krótkotrwałe, po a po zakończonym akcie Kundalini ponownie usypia. Zazwyczaj obudzenie Kundalini wymaga odpowiedniego przygotowania i wykonywania wieloetapowych praktyk. Kundalini nosi w sobie dwa przeciwstawne potencjały destrukcji oraz konstrukcji, mówi się, że zniewala głupców a daje wolność jogom.

Więcej…
 
Oddech

Tajemnica długowieczności wschodnich mędrców kryje się w sposobie ich oddechu. Oddech wydaje nam się procesem tak automatycznym, że zapominamy o tym, w jaki sposób należy oddychać. A przecież bez oddechu nie możemy żyć. W trakcie tego podstawowego dla nas procesu ciało przyjmuje zawartą w powietrzu energię, nazywaną przez Hindusów praną, a przez Chińczyków określaną mianem Chi. Prana jest główną siłą życiową, jaką asymilujemy wraz powietrzem. Pierwsze ziemskie cywilizacje odżywiały się jedynie czystą praną. U progu ery wodnika, na naszej planecie znów pojawia się rosnąca rzesza ludzi którzy przestają jeść a odżywiają się tylko praną.

Zdrowie, młodość, witalność zależą od tego, w jaki sposób oddychamy. Odpowiedni oddech aktywizuje procesy alchemii wewnętrznej, przyśpiesza cyrkulację energii, uspokaja, przenosi w odmienne stany świadomości. Dlatego techniki oddechowe są nieodłącznym elementem medytacji i relaksacji. Kiedy zaczynamy kontrolować oddech, ciało oraz umysł uspokajają się, nie tracimy już tyle czasu na chaotyczną pogoń za niczym, dążymy prosto do wyznaczonego celu.

Głęboki wdech napełnia życiodajną mocą każdą komórkę ciała, aktywizuje mózg, dzięki czemu układ nerwowy wyraźniej odbiera napływające do niego bodźce. Nasze zmysły stają się bardziej wyczulone. W związku z tym zaczynamy dostrzegać to, co było dla nas dotychczas niewidoczne.

Mechanizm wydechu pełni potężną funkcję oczyszczającą, zwłaszcza jeśli zaktywizujemy do tego celu działająca jak miech przeponę. Wraz z wydalanym powietrzem organizm wymiata dwutlenek węgla, szkodliwe produkty przemiany materii, toksyny. Podczas wydechu usuwamy negatywne emocje, stresy, blokady psychiczne oraz energetyczne. Sterowanie oddechem reguluje przebieg wewnętrznych procesów alchemicznych, ułatwiając dystrybucję odmładzających hormonów.

Małe dzieci mają naturalną zdolność prawidłowego oddychania, gdy przyjrzymy się im, dostrzeżemy płynne ruchy ich brzuszków. Lecz kiedy dorastamy złe nawyki i ciągłe napięcia jakim podlegamy utrwalają się, co spłyca nasz oddech, ciało blokuje, sztywnieje, zaczyna niedomagać. Kłębiące się w nas emocje domagają się uzewnętrznienia, a nam trudno jest je ujawnić, bo coraz bardziej hamujemy płynność naszego oddechu. Na początku praktyk z energią, najwięcej czasu powinieneś poświęcić na staranne oczyszczanie ciała i umysłu z nagromadzonych w nim negatywnych emocji i złogów. Tak jak codziennie myjesz swoje ciało fizyczne, tak też podczas praktyk oddechowych codziennie zmywaj z siebie brud energetyczny. Najniebezpieczniejsze jest to, że większość ludzi nie potrafi zobaczyć, ile takiego brudu na sobie nosi. Toteż skutki braku higieny energetycznej są bardziej podstępne i groźniejsze w skutkach, niż możemy sobie to wyobrazić. Realnym objawem takiego zanieczyszczenia są choroby ciała fizycznego, zaburzenia emocjonalne, chaos wewnętrzny.

Jeśli pragniesz żyć pełną piersią, naucz się właściwie oddychać. Wraz z harmonijnym oddechem uaktywnisz wewnętrzne laboratorium alchemiczne i podwyższysz stan swojej świadomości. Twoje ciało i dusza posili się praniczną energią miłości, płynącą do ciebie od samego Stwórcy. Jeśli pragniesz chłonąć w siebie jak największą ilość energii miłości, którą później będziesz emanować na swoje otoczenie, najpierw zadbaj o pozbycie się wewnętrznego kurzu, dopiero wtedy twoje wewnętrzne światło zapłonie pełnym blaskiem. A oto niektóre z najprostszych i najbardziej skutecznych technik oddechowych.


Rytmiczne oddychanie

Jak sugeruje nazwa, ten typ oddychania wymaga zachowania odpowiedniego rytmu w którym wdech jest równy wydechowi, a siła oddechu we wszystkich fazach ma jednakowe natężenie. Rytmiczne oddychanie znakomicie równoważy energetykę organizmu, harmonizując twoje emocje. Wspaniale pobudza też przebieg procesów alchemicznych.

1. Znajdź wygodną pozycję siedzącą lub stojącą.

2. Na początku nauki kładź dłoń na dolną część brzucha, aby kontrolować ruch przepony.

3. Wciągnij powietrze przez nos i napełniaj nim płuca w taki sposób, aby przy wdechu dolna część brzucha mocno się wypinała. Płynnie przechodź od wdechu do wydechu - pomijając fazę bezdechu. W celu kontroli, czy rytm oddechu będzie równomierny we wszystkich fazach postaraj się wytworzyć coś w rodzaju syczącego świstu przez nos.

4. Wydychaj powietrze przez nos maksymalnie wciągając mięśnie brzucha.

5. Zwróć uwagę na to, aby podczas ćwiczenia nie poruszać klatką piersiową ani obojczykami.

Oddychanie oczyszczające


Ten typ oddechu jest moją ulubioną techniką. Stosuję ją, kiedy czuję się zmęczona, zdenerwowana, bądź też nie mogę skupić myśli, ułatwia detoksykację organizmu, pozbywanie się nadmiaru emocji i stresów. Pomaga przywrócić naturalną równowagę i wewnętrzny spokój.

Zastosuj ten typ oddechu, kiedy przestaniesz panować nad emocjami, idź wtedy w jakieś spokojne miejsce i wykonaj krótką serię oczyszczającego oddechu. Kontynuuj ją do czasu, kiedy poczujesz ulgę, a twoje emocje opadną.

1) Zanim przystąpisz do ćwiczenia, przypomnij sobie znajome miejsce na łonie dzikiej przyrody. Skup się na wybranym przez siebie drzewie (będzie ono spełniać szczególną rolę w tym ćwiczeniu). Tak jak czynili to niegdyś szamani, zapytaj to drzewo, czy możesz oddawać przez nie matce Ziemi niepotrzebną energię. Uzyskanie pozwolenia rośliny, jest wskazane, aby nie łamać praw przyrody.

2) Usiądź w pozycji kwiatu lotosu lub po turecku. Nabierz powietrze przez nos, jednocześnie wciągając brzuch. Unieś ramiona do góry, opierając ręce o kolana.

3) Podczas wdechu zamknij oczy i wyobraź sobie, że we wnętrzu twego ciała na wysokości splotu słonecznego gromadzi się smuga ciemnego dymu, twórz z niej powiększająca się kulkę. Powiększaj tę kulkę, lepiąc ją ze wszystkich zbędnych emocji, stresów, włóż w nią problemy zdrowotnych. Postaraj się jak najdłużej powstrzymywać oddech, tworząc coraz większą kulę energii.

4) Wydychaj powietrze energicznie małymi porcjami przez ściśnięte w wąską szczelinę usta, pracując jednocześnie mięśniami miłości. W czasie wydechu wyobrażaj sobie, jak kula energetyczna unosi się do góry i jest wyrzucana przez szczelinę w ustach. Wizualizuj, jak wszystko czego chcesz się pozbyć zostaje wyrzucone pod wybrane przez ciebie drzewo.

Zbędną energię można zneutralizować np. paląc ją mentalnie, ale dużo lepiej oddać ją przyrodzie. To co nie jest to przydatne dla nas, może być bardzo użyteczne dla innych stworzeń np. kotów. Dlatego zamiast niszczyć energię, lepiej zwróć ją potrzebującym jej istotom, a przyroda z odwdzięczy ci się obdarzając cię swoimi darami.

Wioletta Ewa Tuchowska - fragmenty autorskiego poradnika "Mistyka rozkoszy"

 
« pierwszapoprzednia123następnaostatnia »

Strona 1 z 3

Umów się na konsultację
tel. 510 051 324,
mistycznabrama@gmail.com

Copyright © MistycznaBrama 2013 | design: kubarlov.pl